Puchar Świata w Klingenthal

ODPOWIEDZ
Dźwiedź
Zaawansowany użytkownik
Posty: 601
Rejestracja: 07 paź 2015, 02:19
Podziękował: 1 raz

Puchar Świata w Klingenthal

Post autor: Dźwiedź » 04 gru 2016, 03:31

Reprezentacja Polski w składzie: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot wygrała drużynowy konkurs Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal. To historyczny, pierwszy triumf Biało-Czerwonych, odniesiony w dodatku w imponującym stylu.

Po pierwszym akcie w fińskim, mroźnym Kuusamo rywalizacja w Pucharze Świata przeniosła się do niemieckiego Klingenthal. Znakomite przygotowanie obiektu oraz bardzo dobre, bezwietrzne warunki zwiastowały, że dla naszych zawodników może to być bardzo udany weekend, tym bardziej, iż każdy z nich podkreślał, że forma powinna stopniowo szybować w górę, by swój szczyt osiągnąć w trakcie rozgrywanego na przełomie 2016 i 2017 roku Turnieju Czterech Skoczni.




Rywalizację otworzyły piątkowe kwalifikacje do niedzielnych zawodów indywidualnych, które wygrał Kamil Stoch. To zwiastowało, że skoczkowie znad Wisły mogą się dobrze spisać także w sobotnich zawodach drużynowych. Seria próbna przed tym konkursem tylko to potwierdziła. Desygnowani przez trenera Horngachera Stoch, Kot, Kubacki i Żyła skakali bardzo dobrze, zajmując odpowiednio ósme, dwunaste, dziewiętnaste i dziewiąte miejsce. Po zsumowaniu not naszych zawodników okazało się, że uzyskali oni łącznie drugi wynik, ustępując jedynie Austriakom.


Jako pierwszy z Biało-Czerwonych w konkursie głównym zaprezentował się Piotr Żyła. Zawodnik z Wisły potwierdził dobrą dyspozycję, uzyskując 134,5 metra, co na tym etapie rywalizacji było zdecydowanie najlepszym wynikiem. W całej pierwszej grupie zawodników uzyskał trzecią odległość - dalej szybowali Austriak Michael Hayboeck (135 metrów) i Markus Eisenbichler (137,5). Po pierwszej grupie Polacy plasowali się na drugiej pozycji, przegrywając o 3,7 punktu z Niemcami.

W grupie drugiej nasz kraj reprezentował Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski zaprezentował się kapitalnie, uzyskał 139 metrów, co pozwoliło Polakom wskoczyć na pierwsze miejsce, z przewagą 4,4 punktu nad drugimi Niemcami. Trzecia po skokach dwóch zawodników Austria traciła z kolei już niemal dziesięć "oczek". Czwarte miejsce zajmowali z kolei bardzo dobrze skaczący Czesi.

Trzecia grupa przyniosła dobry skok Dawida Kubackiego - 132,5 metra. To pozwoliło powiększyć przewagę nad Czechami i Słowenią, w barwach których słabsze próby zanotowali odpowienio Lukas Hlava i Domen Prevc. Do naszych skoczków zbliżyli się po dobrej próbie Andreasa Koflera Austriacy (134,5 metra), zaś stratę powiększyli Niemcy, w barwach których skakał Richard Freitag (132).

Największy wpływ na klasyfikację po pierwszej serii miała jednak ostatnia grupa zawodników, w której konkurencję zdeklasował wręcz Maciej Kot. 139 metrów Polaka było zdecydowanie najlepszym rezultatem całej pierwszej serii i pozwoliło powiększyć przewagę nad Austrią (Manuel Fettner - 133,5 metra) i Niemcami (Severin Freund - 134) do odpowienio 16,4 i 17 punktów.




Drugą serię, podobnie jak pierwszą, otworzył skok Killiana Peiera ze Szwajcarii. Polscy fani z niecierpliwością czekali jednak na próbę pierwszego z naszych zawodników - Piotra Żyły. "Wewiór" uzyskał 134 metry, czyli o pół mniej niż w pierwszej próbie i był to wynik, który pozwolił powiększyć przewagę nad Austriakami (Michael Hayboeck - 135 metrów) i Niemcami (Markus Eisenbichler - 136).

Kamil Stoch, który w pierwszej serii zanotował drugi wynik, ustępując tylko Maciejowi Kotowi, w swoim drugim skoku spisał się wręcz kapitalnie. Uzyskał 140 metrów i mimo drobnych problemów przy lądowaniu zdołał "dołozyć" próbującym go dopędzić Stefanowi Kraftowi (137,5 metra) i Andreasowi Wellingerowi (132) Na półmetku drugiej serii Polska miała nad Austrią ponad 22 punkty przewagi, zaś Niemców wyprzedzała aż o 32,9.

Trzecia grupa skoczków nie przyniosła zmian w klasyfikacji. Dawid Kubacki uzyskał 134,5 metra, czym potwierdził dominację naszych zawodników i bez kłopotu obronił wypracowaną wcześniej przewagę nad rywalami. Kropkę nad "i" postawić musiał już tylko Maciej Kot. Pochodzący z Limanowej zawodnik uzyskał 139 metrów i dał naszej kadrze historyczny triumf.
http://eurosport.onet.pl/zimowe/skoki-n ... =onetsg_fb



Jowita86
Zaawansowany użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 25 lis 2015, 09:50

Re: Puchar Świata w Klingenthal

Post autor: Jowita86 » 06 gru 2016, 10:31

No to chłopaki otworzyli sezon.



ODPOWIEDZ

Wróć do „Narciarstwo i skoki narciarskie”