Marek Piotrowski odznaczony krzyżem oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

ODPOWIEDZ
karateka
Zaawansowany użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 29 wrz 2016, 12:50

Marek Piotrowski odznaczony krzyżem oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

Post autor: karateka » 15 paź 2016, 08:56

Dziesięciokrotny mistrz świata w kickboxingu, uznany za najlepszego zawodnika lat 90-tych ubiegłego wieku Marek Piotrowski otrzymał z rąk ministra sportu i turystyki Witolda Bańki Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski przyznany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

"Takie osoby jak wy, z pasją, są niezwykle potrzebne, łączy was wielka miłość do sportu. Sport to wielkie wyzwanie dla ludzi, którzy potrafią działać. Osoby kochające sport i poświęcające czas są niezwykle potrzebne. Wszystkich was łączy miłość do sportu ludzi sprawnych i niepełnosprawnych. Gratuluję wam zaangażowania. Odznaczenia to także mobilizacja do dalszego działania. Prosimy o więcej" - powiedział w czasie uroczystości szef resortu sportu.

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski minister Bańka wręczył dziennikarzowi radiowemu i telewizyjnemu Michałowi Olszańskiemu.

"Od ponad dwudziestu lat działam na rzecz promocji ruchu Olimpiad Specjalnych. Byłem we władzach tej organizacji, dziś jestem jej ambasadorem. Jako dziennikarz przybliżam od wielu lat sport ludzi z niepełnosprawnością intelektualną. Jestem usatysfakcjonowany, że w tych latach zmieniło się nastawienie społeczeństwa do tej grupy osób" - powiedział PAP Olszański, który prowadził wiele audycji, a wśród nich "Trzeci wymiar sportu", "Trzecia strona medalu" oraz "Sport w Trójce". Związany jest także z TVP gdzie prowadzi "Magazyn Expressu Reporterów" oraz współprowadzi "Pytanie na śniadanie".

Złoty Krzyż Zasługi minister Bańka wręczył m.in. Dariuszowi Serafinowi, który od piętnastu lat jest współorganizatorem narciarskiego Biegu Piastów, pomysłodawcą i organizatorem letniej edycji tej imprezy oraz kreatorem wizerunku Gór Izerskich.

Srebrnym Krzyżem Zasługi uhonorowana została Dorota Dziadkowiec-Michoń, narciarka specjalizująca się w biegach długodystansowych, która karierę sportową zakończyła przed ośmiu laty,

"Jest sztuką, aby w dzisiejszych czasach oderwać dzieci i młodzież od komputerów i mediów społecznościowych. Udaje się to nam na Dolnym Śląsku, gdzie organizujemy dla nich wiele ciekawych zawodów dla najmłodszych, a wśród nich w Dziecięcą Akademię Biegową i mistrzostwa Polski w biegach na nartorolkach" - powiedziała Dziadkowiec-Michoń.
http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/201 ... ydenta-rp/



Dźwiedź
Zaawansowany użytkownik
Posty: 601
Rejestracja: 07 paź 2015, 02:19
Podziękował: 1 raz

Re: Marek Piotrowski odznaczony krzyżem oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

Post autor: Dźwiedź » 03 sty 2017, 14:57

Obejrzałem w pierwszy dzień Nowego Roku jeszcze raz film „Wojownik” Jacka Bławuta o Marku Piotrowskim i znów się wzruszyłem. Ale tylko człowiek o sercu z kamienia mógłby przejść obojętnie wokół historii i tragedii tego wspaniałego sportowca.

Poznałem Marka w 1987 roku na mistrzostwach świata w kick-boxingu w Monachium (1987). Pojechaliśmy na nie z Januszem Pinderą i od pierwszego spotkania byliśmy zachwyceni Piotrowskim. Młodziutki chłopak (miał wtedy 23 lata), nic wielkiego jeszcze nie osiągnął, a mówił, że jedzie po mistrzostwo świata. Wtedy wydawało nam się to fanfaronadą, ale Marek szybko rozproszył wątpliwości, zdobył mistrzostwo świata. - Mówiłem o mistrzostwie świata, bo stawiając sobie najwyższe cele zmuszam się do najwyższego wysiłku, aby je osiągnąć – tłumaczył nam.

Potem były kolejne sukcesy, dramatyczne walki, wygrane z legendami kick-boxingu Roufusem i Wilsonem, przegrany rewanż z Roufusem, straszliwe lanie z rąk (a bardziej nawet z nóg) Roba Kamana, seria zwycięstw w boksie (21-0).

I gdy miał już na stole kontrakt na 250 tysięcy dolarów na walkę o zawodowe mistrzostwo świata w boksie, zakończył karierę. Z jego zdrowiem było już wtedy niedobrze, mówił coraz trudniej. Jeszcze w 2000 roku spotkaliśmy się w Detroit w czwórkę: Marek, Piotr Pożyczka, Janusz Pindera i ja. Pogadaliśmy, Marek i Piotr pokazali nam kawałem miasta…Gdy okazało się, że dziecko które uważał za swoje nie jest jego, wrócił do Polski, do rodzinnego Dębego Wielkiego koło Warszawy, usunął się w cień.

Po obejrzeniu tego znakomitego filmu o Marku Piotrowskim zastanawiałem się czy był w polskim sporcie większy wojownik od niego. Doszedłem do wniosku, że nie. Wielkimi wojownikami byli Jurek Kulej, Marian Kasprzyk, Tomek Adamek, bracia Skrzeczowie, Paweł Nastula, bracia Lipieniowie, Andrzej Supron.… Ale żaden z nich nie nosił takiego wielkiego ciężaru poza ringiem czy matą. Tak, Marek Piotrowskim był największym wojownikiem pośród wszystkich wojowników.

„Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga. Pracuj tak jakby wszystko zależało od ciebie” - mówi w filmie Marek Piotrowski.

To życiowe credo Marka polecam na początku 2017 roku wszystkim polskim sportowcom.
http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/201 ... m-sporcie/



ODPOWIEDZ

Wróć do „Kickboxing”